Anabelle Minerals- Pokaż swoje naturalne piękno

Post jest wpisem konkursowym- Anabelle Minerals- Pokaż swoje naturalne piękno

Znacie lub używacie kosmetyków Anabelle Minerals? Ja, przyznaję się bez bicia, że pierwszy raz miałam okazję przetestować kosmetyki mineralne, właśnie tej marki. Niejednokrotnie pisałam, że nie jestem zwolenniczką ciężkiego makijażu, a na co dzień używam jedynie trzech produktów do jego wykonania. Nie lubię efektu maski czy tapety (jak kto woli:)) i zawsze stawiam na świeży, naturalny wygląd. Dlatego od pierwszego użycia polubiłam się z pudrem (którego swoją drogą nigdy nie używałam do tej pory) i delikatnym różem ( sto razy bardziej wolę róże niż bronzery:)) Anabelle. Pytanie konkursowe brzmiało:

Dlaczego wybieram kosmetyki mineralne?

Teraz, kiedy po małym testowaniu kilku produktów mineralnych, widzę jaka jest różnica pomiędzy nimi, a kosmetykami jakie do tej pory miałam, śmiało stwierdzam, że kosmetyki mineralne to absolutny must have! Dlaczego? Już wyjaśniam! Po pierwsze mój mąż nie cierpi kiedy jestem mocno wymalowana. Ma jakąś dziwną fobię i wstręt do pudru (domyślam się jak to brzmi, ale taka prawda :D). Zawsze musiałam słuchać jego lamentów, kiedy na zdjęcia jechałam mocniej wymalowana. Ostatnio po domu chodziłam z policzkami muśniętymi różem i twarzą sypniętą matującym pudrem i wiecie co? Nie usłyszałam ani jednej niemiłej uwagi- wręcz przeciwnie. To oznacza tylko jedno- pełną akceptacje dla pudru i różu mineralnego! Big Deal! :D

Po drugie, żaden produkt nie uczulił mnie i nie podrażnił skóry (co zdarzało się najczęściej). Będąc w makijażu cały dzień nie czuję dyskomfortu, a po zmyciu go nie mam zaczerwienionej twarzy czy oczu. To dla mnie, jako alergika bardzo ważne.

Kosmetyki są 100% natutalne i bezpieczne. Nie zatykają porów i są bardzo delikatne. Stosując puder matujący nie uzyskałam efektu maski, nie czułam, że mam tapetę na twarzy. 

Każda z nas jest piękna, ale nie każda potrafi to piękno wydobyć. Oprócz pełnej akceptacji siebie, pomoc nam w tym mogą nie wielkie zabiegi lub sprytne tiki kosmetyczne :). Najważniejsze chyba jest to, że dzięki kosmetykom mineralnym (tym, które testowałam), jesteśmy w stanie zrobić makijaż w pełni naturalny, dziewczęcy i świeży. Za pomocą kilku machnięć pędzlem możemy uwydatnić nasze naturalne piękno, bez zbędnych warstw, przemalowań, zachowując zdrowy wygląd cery na dłuuuugi czas! 

Dlatego ja właśnie stawiam na kosmetyki mineralne!

 

IMG 4262

Puder matujący TUTAJ, Róż mineralny TUTAJ

 

Mój make up z użyciem powyższych produktów:

IMG 4283

IMG 4288

IMG 4296

collage

zBLOGowani.pl

Komentarze  

# Aniab 2016-09-15 21:05
Te kosmetyki są faktycznie super. Dostałam kiedyś cienie do powiek i mam je już bardzo długo, a używam często :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# magdapwy 2016-09-15 17:13
Super wyglądasz :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Back to Top