You are here:  / Przerobione ubrania / Sposoby na blizny pooperacyjne

Sposoby na blizny pooperacyjne

Sposoby na blizny pooperacyjne
1 vote, 5.00 avg. rating (89% score)

Jest ich sporo i chociaż jeśli chodzi o skuteczność oceniane są bardzo różnie niektóre z nich są naprawdę pomocne. Kosmetyki i zabiegi na blizny pomagają zredukować blizny po trądziku, rozstępy, blizny po oparzeniach i innego rodzaju urazach. Nie jest prawdą, jak twierdzą sceptycy, jakoby próby zmniejszenia widoczności blizn i ich rozmiarów zawsze musiały kończyć się niepowodzeniem, bo mimo wszystko nasza skóra ma duże zdolności do regeneracji, a blizny nie są dla niej tworami typowymi – normalna skóra nie ma defektów, przebarwień, zniekształceń. Organizm dążąc do normalności i pełnej regeneracji z czasem może ją osiągnąć, a przynajmniej dokonać auto-naprawy na tyle, na ile pozwala mu jego potencjał. Nie muszę chyba dodawać, że potencjał ten można poprawić, bo mamy nań niebagatelny wpływ poprzez dietę, higienę życia i pielęgnację.
Tyle tytułem wstępu. Przyjrzyjmy się teraz sposobom na blizny: zabiegom i kosmetykom, ich wadom, zaletom i skuteczności.
Podstawowe wady

Wada w zasadzie jest jedna – jest nią brak uniwersalizmu, a więc de facto brak gwarancji, że jakiś sposób zadziała w naszym konkretnym przypadku. Co prawda możemy posiłkować się statystykami i opiniami (poleceniami) innych osób, ale i to nie daje nam gwarancji, że dany zabieg czy kosmetyk zadziała równie skutecznie w naszym przypadku. Zmusza nas to do poszukiwań co może rodzić pewną frustrację, ale poszukiwać warto szczególnie wtedy, gdy nie akceptujemy własnych defektów. Nie musimy ich akceptować od razu i nie musimy się poddawać. Eksperymentujmy, sprawdzajmy i doświadczajmy. A czego konkretnie?
Kremy na blizny

Naszym pierwszym wyborem jest zazwyczaj sięgnięcie po maści i kremy na blizny. Wybór ten jest bardzo uzasadniony i de facto bardzo naturalny – wybieramy metody nieinwazyjne i najłagodniejsze. Czy w ten sposób rezygnujemy ze skuteczności? Niekoniecznie. W dłuższej perspektywie czasu okazuje się, że kosmetyki tj. kremy na blizny działają równie skutecznie jak zabiegi. Co oznacza, że przy minimum stresu (i nieco mniejszych nakładach finansowych) i z ich pomocą można osiągnąć dość zadowalające efekty. Kremy działają łagodnie, zmiękczając blizny, pobudzając skórę do regeneracji, odżywiając ją i nawilżając. W ten sposób zyskujemy lepszą ochronę i lepiej wzmacniamy nasz naturalny potencjał regeneracyjny. Nie wiem czy odżywianie (poprzez dostarczanie skórze odpowiednich składników – od zewnątrz przy pomocy kremów) nie jest najlepszym i najnaturalniejszym sposobem na radzenie sobie z różnego rodzaju defektami (nie tylko bliznami, ale i cellulitem i rozstępami etc.), ale z drugiej strony … naturalnym jest też to, że podejmując jakieś działanie oczekujemy jak najszybszych efektów. Jeśli krem nas zawiedzie bądź też stwierdzimy, że regeneracja odbywa się zbyt wolno możemy zdecydować się na zabiegi. Jakie?
Zabiegi redukujące blizny

W tej grupie, oprócz zabiegów polegających na chirurgicznym bądź też laserowym usunięciu blizn, znajdują się przede wszystkim różnego rodzaju peelingi tj. zabiegi polegające na chemicznym, fizycznym bądź mechanicznym usuwaniu wierzchnich warstw skóry. Ich inwazyjność jest bardzo różna – przykładowo dermabrazja polega na starciu skóry aż do poziomu naczyń włosowatych, podczas gdy łagodny peeling enzymatyczny rozpuszcza jedynie martwe komórki naskórka. Celem tych zabiegów jest niejako odświeżenie skóry i, jednocześnie, pobudzenie jej do intensywniejszej regeneracji. Jeśli chodzi o zabiegi większość z nich należy powtarzać przynajmniej w kilku seriach. Jednym słowem nawet zabiegowo blizn od razu nie usuniemy bo takie ich usuwanie również wymaga od nas cierpliwości i systematyczności (a przy okazji trochę kosztuje).

Inne artykuły: