Yellow skirt

Październik (który równie dobrze mógłby być miesiącem letnim w tym roku :D) powoli się kończy. Z tej okazji kolejna porcja żywych, owocowych kolorów na blogu!:) Burgundy, szarości, ciemną zieleń (typowe jesienne barwy) zamieniłam na soczystą cytrynę i limonkę. Kolory, które niewątpliwie kojarzą się z upalnym latem. Zapewne w tym zestawie idealnie sprawdziły by się też neonowe szpilki, ale niestety te, które posiadam mają otwarte palce. Dlatego zamieniłam je na niebanalne botki skórzane z neonową wstawką;).

zdj. Plaamkaa

Like summer

Black & white i neony to z całą pewnością letnie trendy. Ja natomiast, nie zamierzam rezygnować z nich nawet jesienią, zwłaszcza gdy pogoda za dnia przypomina nam sierpniowe słoneczne dni (za którymi przecież tak bardzo tęsknimy:).

Zapraszam wszystkich do śledzenia Mint Bee na facebook'u (klik)!:)

Zdjęcia Plaamkaa :)

In black

Znany i ponadczasowy wzór, często pojawia się w nowych kolekcjach i trendach, później znika, zapominamy o nim, lecz za jakiś czas któryś z projektantów znów zechce nam przypomnieć i wtedy sklepach ponownie panuje "szał" na ubrania z tym deseniem. A mowa oczywiście o pepitce;).

Tak też tej jesieni zauważyłam wielki powrót tego klasycznego wzoru "na salony":). W wielu sieciówkach możemy dostać głównie zimowe płaszcze w pepitkę, spódnice, swetry a nawet rajstopy. W czym tkwi fenomen tego woru?  Wydaje mi się, że odpowiedź jest bardzo prosta! Połączenie bieli i czerni , to rozwiązanie ponadczasowe i idealne na każdą okazję, a wzór w pepitkę łączy te dwa kolory w niebanalny sposób!;)

Colorful october

Kochani, dziękuje Wam ogromnie za przemiłe komentarze! Wszystkie są dla mnie ogromną motywacją do dalszego działania!:* Działania, które mam nadzieję, przyniesie wkrótce widoczne zmiany!

Czytaj więcej...

Pastels good for autumn

Czytaj więcej...

Pink beanie

W ciągu ostatnich dni pogoda nas nie rozpieszcza, naszczęście udało mi się złapac pare promieni słońca, żeby zrobić zdjęcia.

Elegancka koszula i spodnie dresowe?  Nigdy nie pomyślałabym, że te dwie, tak różne części garderoby mogą stworzyć ponadczasowy zestaw:). W kwestii dodatków, można puścić wodze fantazji. Ja postawiłam na różową beanie oraz bransoletki i pierścionki, a pogoda nie pozwoliła założyc innych butów, niż gumowce:). Szczerze przyznam, że lepiej sprawdziłyby się tutaj czarne klasyczne szpilki. Ale obiecuję, że taki zestaw na pewno jeszcze zobaczycie:).

Back to Top